CRACOW FASHION WEEK

Długo zastanawiałam się w jaki sposób stworzyć tego posta - skupić się jedynie na plusach imprezy, opisać pozytywy i negatywy, a może nie napisać nic, aby pokazać że bloger też człowiek i jakiś szacunek mu się należy?
Wystawa w NCK

Przejdźmy do konkretów...
Cracow Fashion Week 2013. 16 marca. Zapowiadało się nieźle - umówiona z grupą małopolskich blogerek (które w końcu miałam przyjemność poznać!), udałam się do Galerii Krakowskiej, abyśmy wspólnie wybrały się na galę Cracow Fashion Awards w Nowohuckim Centrum Kultury.
60 autorskich kolekcji młodych i zdolnych studentów SAPu. Przed imprezą zrobiłam mały research - prześledziłam historię uczelni, poczytałam o wykładowcach i zobaczyłam zwycięskie kolekcje z ostatnich lat. Dlatego też nastawiłam się (podobnie jak reszta dziewczyn) na wieczór pełen wrażeń. Po dojechaniu na miejsce, okazało się, że o te wrażenia organizatorzy owszem, zadbali. Szkoda tylko, że były one raczej negatywne...
jak napisać relację z pokazu, którego się nawet nie widziało? o to jest pytanie!
  Co więc się stało? Pomimo zaproszeń na galę, na salę pokazów wejść nie mogłyśmy, bo po prostu nas tam nie wpuszczono... Zaproponowano nam w zamian za to miejsce w sali obok, w której umieszczono coś, co ktoś z poczuciem wielkiego humoru nazwał telebimem, na którym teoretycznie można było śledzić wydarzenie. Teoretycznie, bo nie było widać NIC! Jak się pewnie domyślacie, zniesmaczone całą sytuacją po prostu stamtąd wyszłyśmy...
Z Anią z  MY INSPIRATIONSS

Po ubiegłotygodniowym Silesia Fashion Look poprzeczka postawiona była wysoko, to fakt. Moje oczekiwania względem imprezy były dość duże, przyznaję (być może za duże?). Nie mniej jednak, nie spodziewałam się, że organizatorzy dopuszczą się tak wielkiego niedopatrzenia, jak zaproszenie większej ilości gości, niżeli sala jest w stanie pomieścić...
Ale jak mówi polskie przysłowie - nie ma tego złego... W kiepskich humorach udałyśmy się do Galerii Krakowskiej, w której odbywały się pokazy mody marek, które zakupić można w centrum handlowym. Po krótkim show, swoje propozycje na najmodniejsze zestawy na wiosnę i lato 2013 zaprezentowały Charlize-Mystery, Alicepoint i Jessica.

propozycje wiosennych looków wg. Alicepoint i jej siostry

Charlize jak zwykle wierna klasyce

Jessica proponuje bardzo różnorodne zestawy dla dziewczyn w różnym wieku

Aby jednak nie zostawić Was z przekonaniem, że CFW to samo zło, teraz przejdę do relacji z dnia 17 marca, który zatarł w pewnym stopniu mój niesmak z dnia poprzedniego.




Konferencja dla blogerek i wszelkie wiążące się z tym warsztaty i prelekcje podczas Cracow Fashion Week 2013 to był prawdziwy strzał w dziesiątkę! Co prawda pora pierwszego, niedzielnego wykładu nie była zbyt przyjazna, jednak przyjazd się opłacił – Mateusz Muryjasa wprowadził małopolskie blogerki w temat optymalizacji stron internetowych. Nieprawdopodobne, jak wiele aspektów bloga można kontrolować!



10.30 – kolejna prelekcja, która okazała się prawdziwą bombą energetyczną! Gosia Kusper, znana bardziej jako Gosha, opowiedziała nam o pracy personal shopper. Z zapartym tchem słuchałam kolejnych, coraz bardziej nieprawdopodobnych historii z życia zawodowego (i nie tylko!) stylistki. Z minuty na minutę, czułam coraz większą sympatię do jakże pozytywnej osoby, jaką jest Gosha. Cieszę się, że miałyśmy okazję dowiedzieć się, jak zawód ten wygląda od podszewki, jakie przeszkody leżą pod nogami osoby, która zamierza odnaleźć się w pomaganiu ludziom przy dobieraniu lepszych ubrań, a w konsekwencji ubieraniu w lepszy humor!  Obalenie mitu, że kobiety podzielić można według urody na 4 typy (wiosna,lato,jesień,zima) był wisienką na torcie – fantastycznie, że ktoś potwierdził moje podejrzenia że to jakąś bzdura. 
mały prezent od Goshy - zdjęcie wykonała WYSOKA-BLOGGERKA

barwna Gosha

Rozważania na temat tego co pasuje Gabi
12.15 – Przedstawiciele portalu modowego Allani przekupują nas nie tylko pięknymi, ale także przepysznymi cupcakesa’mi. To się nazywa dobre wejście! Specjalistka od marketingu i kontaktów z blogerkami pokazała, według jakiego klucza, dobiera się dziewczyny do współpracy przy promocji firmy. Warto podkreślić fakt, że rzadko kiedy nadarza się szansa do rozmowy face-to-face na linii reklamodawca-blogerka, przez co żadna ze stron nie wie do końca jak rozmawiać z drugą. Dlatego, tym bardziej ucieszyłam się, gdy z chęcią posłuchano naszych sugestii – jak my postrzegamy propozycje złożone w taki, a nie inny sposób, jakie formy reklamy preferujemy i jakiego wynagrodzenia byśmy sobie życzyły.

O 14 przyszła pora na warsztaty z makijażu. Pierwsza myśl – może w końcu, ktoś wytłumaczy mi jak zrobić to smokey eye ?! Doświadczona w zawodzie, Dorota Galińska pokazała nam, jak wykonać codzienny makijaż, ale…w szalonych kolorach! Nie obyło się także bez praktycznych rad – która z uczestniczek może robić kreskę na całym oku, a która tylko od połowy? Kto może pozwolić sobie na błyszczące cienie do powiek, a kto powinien ograniczyć się do tych matowych? Tego mi było trzeba – krótko i na temat, praktyka zamiast teorii. 
"może by tak przedłużyć pani brwi?!" zdjęcie zrobiła autorka bloga Street Fashion in Cracow
zdjęcie pochodzi z mat.prasowych KSA
15.30 – wykład otwarty Katarzyny Orzechowskiej, redaktorki Socjomanii na temat trendów w mediach społecznościowych w branży fashion. Ukoronowanie dnia pełnego wrażeń. Kasia całkowicie przekonała mnie, że obecnie połowa sukcesu marki modowej zależna jest od jej działań social media. Ciekawie dobrane i przejrzyście zilustrowane przykłady promocji nie tylko największych, światowych projektantów, ale także tych rodzimych. Mam głęboką nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie będę miała okazję posłuchać prezentacji takich profesjonalistów jak Kasia, choćby przy okazji kolejnego Cracow Fashion Week.

Cudowna Kasia Orzechowska z socjomanii
PS: Mimo wszystko serdecznie dziękuje KSA za zaproszenie na Cracow Fashion Week, i trzymam kciuki za rozwój imprezy.


19 comments:

  1. dla mnie ogromnym plusem były warsztaty i możliwość poznania kolejnych blogerek! :)
    pozdrawiam i być może do zobaczenia na kolejnym CFW ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. chyba nie wiem co powiedzieć :D faaaajnie :) zapraszam częściej!

      Usuń
  3. brak mi słów na tego typu potraktowanie z ich strony, no ale cóż.. jedynie czego mogę pozazdrościć to warsztatów które są niesłychanie cenniejsze niż pokazy, co nie ukrywam są równie ekscytujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wystarczyło przeprosić za tą sytuacje...

      Usuń
  4. dobrze, że chociaż jakieś dobre strony były całego zamieszania na CFA, mam nadzieję, że niedługo znow się zobaczymy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby ich nie było, to blogerki by się zemściły totalnie chyba :P

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję bardzo za miłą opinię:) Takie słowa dodają siły i motywują:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ukrywam, że tacy goście na blogu mi schlebiają!

      Usuń
  7. :) I jeszcze jedno - czy mogę pożyczyć zdjęcie? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I jak wyszły przedłużone brwi? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz super bluze!
    mam pytanie, czy ta babeczka z allani to ta bohaterka programu chirurgia plastyczna z tvn style ?

    OdpowiedzUsuń

 

POLYVORE

Fashiolista