Nucąc "Na moście w Avignon"



To była miłość od pierwszego wejrzenia. 
Dzisiejszy post powstał w jakimś sensie z przypadku. Tego chłodnego, deszczowego dnia nie planowałam zdjęć, jednak gdy jadąc górską szosą, kątem oka dostrzegłam tę klimatyczną, niebieską, rozpadającą się kładkę, poczułam, że to jest to. Musiałam się zatrzymać. Szczęśliwym trafem miałam ze sobą aparat.

Owoce tego zbiegu okoliczności możecie podziwiać poniżej. ;-)
Śpiewając wraz z Januszem Radkiem jedną z moich ulubionych piosenek Ewy Demarczyk robię tego posta i uśmiecham się sama do siebie na wspomnienie niebieskiego mostu, który dziś Wam pokazuje. I wiecie co? To chyba jedna z moich ulubionych sesji na blogu! :) 













zdjęcia - Wojtek 

kurtka / jacket - MANGO %
koszula / shirt - Stradivarius %
pierścionki / rings - H&M
buty / wedges - ebay
spodnie / pants - ZARA

14 comments:

  1. Najlepsze na świecie są właśnie przypadki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Złoto, złoto, złoto <3 Jak ja uwielbiam złote dodatki ;o Świetna stylizacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne zdjecia ;) moja uwage przykula ramoneska, jest bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zakochałam się w tym moście i w ogóle, klimacie zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygladasz bosko w tej stylizacji :) Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne połączenie,super miejsce na zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, świetna ramoneska! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszula i kurtka świetne!

    OdpowiedzUsuń
  9. mega look- i foty i sceneria i zestaw - pieknie

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna kurtka - uwielbiam takie !
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurtka genialna! Uwielbiam takie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdjęcia mają mega jakość! zestaw bardzo mi się podoba, szczególnie buty <3

    OdpowiedzUsuń

 

POLYVORE

Fashiolista