WrocLOVE (?)



Kiedy dwa lata temu składałam papiery na studia rozważałam krakowskie i wrocławskie uczelnie.
Pierwsze miasto znałam bardzo dobrze, przynajmniej kilka razy w roku je odwiedzałam - z chłopakiem, przyjaciółkami czy siostrą. Okazji było wiele: różnorakie eventy modowe, targi książki, imprezy, koncerty, Wianki. Z Wrocławiem było trochę gorzej, bo chociaż wymarzony kierunek - Komunikacja Wizerunkowa kusił bardzo, o tyle myśl o tym, że dojazd do domu trwa 3 godziny, a miasta nie znam kompletnie, trochę mnie przerażał. Ostatecznie, wybór padł na Kraków i Wydział Humanistyczny AGH. Swojej decyzji nie żałuję, bo oddałam się całkowicie magii miasta, a na uczelni czuję się świetnie. Dwa lata później, w ostatnie wakacje, postanowiłam trochę poznać Wrocław. I chociaż kilkudniowy wypad, do stolicy Dolnego Śląska bardzo mi się podobał, o tyle teraz już wiem, że w lipcu 2012 podjęłam dobrą decyzję :) Wrocław, choć piękny, nie podbił mego serca - zabrakło mi tej magicznej atmosfery, którą ma przytulny, ciepły Kraków. A Wy - w którym mieście czujecie się lepiej? :) 

PS: Nie zmienia to faktu, że kilka miejsc mnie ujęło! Szczegóły pod zdjęciami :) 

Do Panoramy Racławickiej byłam nastawiona sceptycznie, ale dzieło naprawdę robi wrażenie!













MIEJSCE - nigdzie nie znajdziecie piękniejszych kartek! <3 




Muffinarnia - pyszne muffiny, dobra kawa i dużo różu. RAJ :D 




bluzka / blouse - PLNY LALA (klik!) 
jeans + kurtka/jacket - Zara
buty / shoes - ebay


14 comments:

  1. Świetne zdjęcia! :) te złoto-niebieskie drzwi bardzo ładne ;D
    W Krakowie i Wrocławiu byłam tylko raz i oba miasta wywarły na mnie pozytywne wrażenia, jednak będąc w Krakowie miałam może z 11 lat, a we Wrocławiu byłam 2 lata temu. Pewnie też z tego względu, że byłam starsza (wiadomo, zwiedzanie, poznawanie nowych miejsc, zaczęło mnie interesować), Wrocław podobał mi się bardziej. Z chęcią odwiedziłabym raz jeszcze te miasta i przekonała się jak teraz je odbieram. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słuszna uwaga ;)
      ja mam w miarę dobre porównanie, chociaż może rzeczywiście powinnam sie przejść po Wrocławiu raz jeszcze, z osobą, która zna to miasto jak własną kieszeń, ale to do zrobienia :D

      Usuń
  2. ale pięknie wygladasz! Buty masz świetne ♥ ja Kraków uwielbiam, chociaż boję się, że gdybym go miała na co dzień to magia by minęła ;d o studiach we Wrocławiu też marzyłam ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, mieszkając w Krakowie, dostrzega się oczywiście wiele minusów miasta, które nie są 'widoczne' czy uciążliwe na pierwszy rzut oka tzn. dla turystów, odwiedzających sporadycznie, ale nie przysłaniają one wielu cudownych miejsc i cudownej atmosfery :)

      Usuń
  3. Super zdjęcia, promieniejesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to takie proste ciuchy, a połączyłaś je tak, że całość wygląda ekstra!
    możesz napisać o swoich typach sukienek na studniówkę? zależy mi na poznaniu twojego zdania, może podsuniesz mi jakiś pomysł jak się ubrać na tą okazję

    OdpowiedzUsuń
  5. We Wrocławiu byłam raz i zdecydowanie jestem na TAK ; )) Klimat, widoki i te kamieniczki sprawiają, że nie chce się wyjeżdżać ; )) Zdjęcia genialne jak zawsze!
    Pozdrawiam i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. zasługa fotografa ;) zapraszam na fp Wojtka: https://www.facebook.com/kobylanskifoto?fref=ts

      Usuń
  7. Kocham moje miasto! Śliczne zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzył Ci się mój kierunek studiów? ;D Ja wcześniej robiłam Politologię, teraz komunikację wizerunkową właśnie. I też klika lat temu stałam przed wyborem Kraków czy Wrocław. Do Krk miałam bliżej i bywałam tam bardzo często. Kiedy przyjechałam pierwszy raz do Wrocławia to stwierdziłam, że... jest 100 razy bardziej magiczny od Krakowa ;) może właśnie dlatego, że Krk już mi się opatrzył, wszyscy znajomi się tam na studia kierowali, a ja potrzebowałam zmiany. I nie żałuję. Najlepszy wybór jakiego mogłam dokonać :) a komunikacja wizerunkowa to w porównaniu do innych kierunek-innowacja :D

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

 

POLYVORE

Fashiolista