TO WEAR OR NOT TO WEAR?

Ileż to razy wszystkie z nas stawiały przed sobą jedno wielkie wyzwanie.... Tak jestem pewna, że Ty również!



O czym mowa? O wyjściu na spacer na starówkę, o maratonie w galerii handlowej, o prowadzeniu samochodu... W SZPILKACH :)
Kobiety z reguły albo zaliczają się do tych, które robią to w szpilkach, albo się do tego nie przyznają ;) Stawiam stówaka, że każda z nas kiedyś pożałowała tego, że ma na sobie szpilki. Ja wpadek w stylu szpagacik, bąbelek, obdarty paluszek mam na swoim koncie co najmniej kilka, ale zawsze wychodziłam z nich z dumnie podniesioną głową ;) Wiadomo.... Jesteśmy kobietami - chcemy być piękne to musimy cierpieć....
TERE FERE! Dziewczyny, otóż na zdjęciach widzicie Kingę - właścicielkę niniejszego bloga, która po raz pierwszy i ostatni wybrała opcję zakupów na szpilkach! To se ne vrati! Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała, bo zawsze zastanawiałam się jak to jest buszować między wieszakami przez kilka godzin na szpilkach, ale ja już podziękuję ;)
Kocham szpilki i świetnie się w nich czuję, ale widocznie i ja się starzeję i teraz zostawiam je na okazje gdy czynność długich spacerów nie wchodzi w rachubę ;)

Wciąż podziwiać będę zatem rekordzistki, które w szpilkach robią dosłownie wszystko. A do której grupy Wy się zaliczacie? I co z tymi szpilami - NOSIĆ JE, CZY NIE NOSIĆ?! :)








SZPILKI / STILETTOS - ZARA
KURTKA / JACKET - PRIMARK
SPODNIE / PANTS - ZARA



16 comments:

  1. Super wyglądasz. Hmm ja jeszcze nie noszę szpilek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super kurtka! gdzie można ją dostać? gdzie jest primark?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narazie primarka nie ma w Polsce :( Kurtkę kupiłam w Berlinie.
      Jeśli chodzi o nasz kraj, polecam allegro ;) no i ...second handy!

      Usuń
  3. ja kocham szpilki <3 zakupy i autko w szpilkach zdarzają mi się często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ułaaa! szczęściara! potrafi cały dzień w szpilkach :D

      Usuń
  4. Ja w szpilach mogę robić dosłownie wszystko... Tylko nie bardzo mam na to ochotę ;) Mają w sobie coś takiego, że większość kobiet pragnie je mieć....No ale! Na pokonywanie długich tras wybieram jednak zdecydowanie wygodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czasem noszę buty na obcasie, choć takie typowe szpilki raczej rzadko. A na blogu to już w ogóle prawie nie mam zdjęć w takim obuwiu :D
    Ty jak zawsze prezentujesz się bardzo stylowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, dziekuje :D
      u mnie szpilki na blogu występują stosunkowo częęęęsto, ale na co dzień biegam w płaskim.

      Usuń
  6. jak dla mnie szpilki mogłyby nie istnieć.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

 

POLYVORE

Fashiolista