Follow your dreams! | Welcome back!



Welcome back! Witajcie po miesiącu przerwy!
Witam Was jako świeżo upieczona absolwentka WH AGH, z dyplomem socjologa, a konkretnie to specjalisty ds. komunikacji społecznej i multimediów, a także jako początkująca stylistka i specjalistka od wizerunku po pierwszym semestrze nauki w Szkole Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa. Ostatni rok akademicki był dla mnie przełomowy, choćby dlatego, że zdecydowałam się "pójść za marzeniami" i zapisać do nowej szkoły, a także przez to, że związałam się zawodowo ze światem fashion, a precyzyjniej z marką Ranita Sobańska. Udało mi się napisać pracę licencjacką na wymarzony temat "Niestandardowych form marketingu internetowego wykorzystywanych przez luksusowe marki modowe", pomimo prawdziwego natłoku obowiązków. Myślałam, że nie dam rady tego wszystkiego ze sobą pogodzić, ale udało się! Połączyć ze sobą zainteresowania naukowe, wrodzone predyspozycje, umiejętności oraz pasję i marzenia. I wiecie co? Chociaż jestem naprawdę padnięta po ostatnich 10 miesiącach, to jestem też bardzo z siebie dumna! Dla wielu, same słowa o tym, że ktoś chce pracować w branży modowej brzmią jak wielki żart, nonsens - dla mnie, taka praca to przyjemność i wyśnione zajęcie. Nie obchodzi mnie więc, co myślą o tym inni. Najważniejsze jest to, że wiem, że jestem tam gdzie chciałam być i robię wszystko, co w mojej mocy, by robić to jak najlepiej. Raz lepiej, raz gorzej, niekiedy z trudnościami, ale zawsze z całych sił i dużą radością.
 
Szczęście jakie przynosi spełnianie swoich marzeń i dążenie do upragnionych celów jest nie do zastąpienia! Jeśli w najbliższym czasie stoicie przed ważną, życiową decyzją lub od dawna odkładacie "na potem" coś, co od dawna "chodzi Wam po głowie", nie wahajcie się rzucić wszystkiego i zawalczyć o swoje marzenia! Chociaż dla wielu, powyższe zabrzmi jak truizm, myślę sobie - nieważne! Jeśli chociaż jedną osobę, te słowa zmotywują do tego, by zawalczyć o siebie i podjąć ryzyko, było warto! W takich kwestiach, nie możemy słuchać innych, a robić to, co uważamy za słuszne. My i tylko my! Trzymajcie się ciepło i do usłyszenia! Tym razem, obiecuję - już wkrótce <3 










zdjęcia - Wojtek (klik)

sukienka/dress - Medicine
buty/shoes - Hego's
torebka/bag - LULL

10 comments:

  1. Przez ostatni rok uczyłam się w szkole policealnej na instruktora fitnessu. Z początku było mi głupio, że jak inne koleżanki nie jestem na studiach, ale potem pomyślałam, że przecież robię to co kocham i rozwijam się w tym co kocham i to jest piękne :) Często inni wmawiają nam co powinniśmy, ale przecież każdy z nas jest kowalem własnego losu :) Tak trzymaj! :) Świetnie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Themissydi - dziękuję Ci za komentarz. Dokładnie! Grunt to myśleć o sobie i realizować się w dziedzinie, którą kochamy. Jestem zdania, że studia nie są dla wszystkich, to raz, a dwa, że jeśli ktoś jest pewien tego, że ma inny pomysł na siebie i chce się w tym kierunku spełniać, to powinien iść tą drogą. Trzymam kciuki za Ciebie, mam nadzieję, że wszystko uda się po Twojej myśli! :-* Pozdrawiam ciepło, Kinga

      Usuń
    2. Ja też trzymam za Ciebie kciuki! Buziaki!

      Usuń
  2. Bardzo gratuluję i jest to niesamowite ,że spełniasz swoje marzenia .Tak trzymać ! A co do kierunku to bardzo fajny ,jeszcze jak powiązany z modą to wow.Trzymam kciuki aby wszystko się udało :)

    rasberrrt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dorota - dziękuję! Mam nadzieję, że jeszcze się "spotkamy" na blogu :)

      Usuń
  3. No i super! Oby tak dalej :) wiele rzeczy jest w naszym zasięgu, choć niekoniecznie wszystko podane jest na tacy i trzeba dużo pracy i determinacji aby je osiągnąć. Ale tym większa satysfakcja! Trzymam za Ciebie mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, no właśnie! Podstawa to zmiana myślenia i nastawienie się na to, że MOGĘ. Teraz już tylko do przodu! ;)

      Usuń

 

POLYVORE

Fashiolista