Trendy, a budowanie garderoby | Porzadek w szafie


Długie jesienne wieczory skłoniły Cię do zrobienia porządku w garderobie? 

Doskonale! Przychodzę więc z małą wskazówką dotyczącą tego, jak powinna wyglądać odpowiednio zbudowana garderoba i jaką rolę powinny pełnić w niej ubrania "modne" czy zgodne z "trendami". Jeżeli choć trochę przywiązujesz uwagę do wyglądu i tego, w co się ubrać, założę się, że znasz bieżące trendy. Sezonowe hity i najmodniejsze fasony krzyczą z witryny każdej sieciówki, wyskakują w sponsorowanych postach sklepów na Facebooku, pojawiają się na zdjęciach polskich blogerek sugerowanych przez Instagram i biją z pierwszy stron gazet o modzie. Tylko od Ciebie zależy jak wykorzystasz tą wiedzę. Bez względu na to, czy tzw. must-have sezonu kosztuje 20 czy 200 złotych, nie kupuj go tylko dlatego, że „wszyscy” go pragną i „wypada” go mieć. Harmonijna, spójna z osobowością szafa powinna składać się z dobrej, wysokiej jakości podstawy czyli klasycznych ubrań dopasowanych do Twojej sylwetki i typu kolorystycznego, a także stylu życia. Ubrania trendowe mogą zajmować w niej ok. 10% pod warunkiem, że pasują do reszty i bez problemu będziesz potrafiła zestawić je z pozostałymi elementami garderoby i nie zrobią Ci krzywdy. 


Umówmy się, lansowane w bieżącym sezonie za długie rękawy wyglądają fajnie na zdjęciach trendsetterek, ale nie są ani praktyczne, ani łatwe do okiełznania przez osoby, które nie są obeznane z trendami i nie potrafią ich nosić. Rewelacyjne, pełne falban w każdym możliwym miejscu białe koszule podbiły moje serce już dawno, ale wiem, że wyglądałabym w nich karykaturalnie i dodałyby mi centymetrów tam, gdzie i tak mam ich za dużo ;) Kupując „modne” ubranie zastanów się czy kupujesz je tylko dlatego, że obserwowane przez Ciebie ikony stylu promują podobne produkty, czy może będziesz umiała zestawić je z przynajmniej ubraniami, które już masz w szafie. Jeżeli nie masz dużego budżetu na ciuchy, a nie możesz oprzeć się jakiemuś trendowi zdecyduj się na dość prosty element garderoby posiadający modny element. Falbanki są hitem tego sezonu, ale zazwyczaj dodają objętości (i kilogramów!), więc nie są polecane mojej sylwetce – mimo tego, chciałam je zaimplementować do mojej szafy.


 Zdecydowałam się więc na klasyczną, prostą sukienkę w kolorze granatu z delikatnymi falbankami przy rękawach. Wystarczająco dużo, aby pokazać, że śledzę i lubię trendy, ale jednocześnie tak dyskretnie, że nawet jak minie moda na falbany będę mogła nosić tą sukienkę, bo jest niezwykle uniwersalna. Pamiętaj, że stylu należy szukać w sobie, w naszych upodobaniach, ale także potrzebach i wrodzonych warunkach (figura i kolory) – tylko w ten sposób możesz odkryć ubrania, które będą zgodne z tym kim jesteś, jaka jesteś i jak chcesz być odbierana. Jeżeli odpowiesz sobie na te pytania, jestem pewna, że z łatwością będziesz selekcjonować trendy i wybierać z nich tylko takie, które wpisują się w Twój styl. 

Jeśli mimo wszystko, potrzebujesz pomocy w zrobieniu jesiennych porządków w garderobie - wiesz gdzie mnie szukać! Zapraszam do kontaktu: kontakt@kingafilipiak.pl 





 zdjęcia - Wojtek 

1 comments:

 

POLYVORE

Fashiolista