ODKRYJ STYL DLA SIEBIE | PELERYNA | CAPE


W ostatnim poście pisałam o 5 krokach, dzięki którym zbliżyłam się do realizacji moich marzeń oraz podsunęłam Wam pomysł na to, co zrobić by osiągnąć sukces, a pasję przekuć w sposób  na życie. 
Dziś, stawiając pierwsze poważne kroki jako stylistka chcę Wam przedstawić kilka wytycznych, które pomogą Wam odnaleźć własny styl.

1. Zastanów się kim jesteś. Wypisz na kartce jak wygląda Twój dzień - o której godzinie wychodzisz z domu, ile czasu zajmuje Ci przygotowanie się do wyjścia, jaki tryb życia prowadzisz, a także co robisz w trakcie dnia i jaki ma to wpływ na to, co ubierasz. Jeżeli w tej chwili zastanawiasz się czy chodzi o to, jak jest naprawdę, a jak chciałabyś, aby było - zdecyduj się na to, co jest pomiędzy. Spróbuj pójść na kompromis tzn. jeśli zdajesz sobie sprawę, że w trakcie dnia najwygodniej jest (i byłoby) Ci w spodniach z dresu, ale z drugiej strony chciałabyś wyglądać elegancko, podczas kolejnych zakupów spróbuj znaleźć klasyczny fason spodni, ale z przyjemnego, wygodnego materiału lub dzianiny. W moim przypadku było podobnie. Wiele sytuacji życiowych wymaga ode mnie noszenia eleganckich ubrań np. marynarek, w których nie do końca czuję się sobą. Dla większej swobody wybieram w takich sytuacjach klasyczne, garniturowe kamizelki czy lekko zmodyfikowaną marynarkę np. w postaci peleryny. Przemyślenie takich kwestii znaczenie usprawni Twoje zakupy. 


2. Zastanów się jaką masz sylwetkę. Na początek zmierz się i określ proporcje ciała. Dowiesz się, czy Twoje ramiona są szersze czy może węższe od bioder, czy nogi są tej samej długości co tułów oraz czy Twoja talia jest wyraźnie zaznaczona czy może trzeba podkreślić ją ubraniem. Ustalenie tych kilku kwestii będzie Twoi punktem zaczepienia podczas eliminowania z szafy fasonów, które ewidentnie Ci nie służą i kupowania nowych ubrań. Nie jestem całkowitą zwolenniczką ubierania się w 100% "pod sylwetkę" jaką posiadamy, bo nie znoszę, gdy ktoś narzuca mi tak duże ograniczenia. Jestem jednak zdania, że każdy powinien znaleźć dla siebie kilka zasad, które zawsze sprawdzają się przy naszej sylwetce. Np. jesteśmy posiadaczką sporego, apetycznego biustu i nigdy nie powinnyśmy nosić wysoko zabudowanych dekoltów albo dolna część naszego ciała jest zdecydowanie drobniejsza niż górna, więc aby nie pogłębiać tej dysproporcji nie nosimy rurek i krótkich, oversizowych bluzek czy swetrów. Pamiętajmy, że każdy może znaleźć krój dla siebie, a bzdurą jest, że chude dziewczyny we wszystkim będą wyglądać dobrze. Skoncentruj się na podkreślaniu wszystkich atutów swojego ciała - wąskiej talii, szczupłych kostek, kobiecych bioder czy zmysłowego dekoltu. 


3. Jaki komunikat chcesz wysłać światu swoim ubraniem? Znam osoby, które mówią, że nie obchodzi ich jak wyglądają, co mają na sobie i chciałyby, aby inni ludzie oceniali ich na podstawie tego, co mówią, robią i potrafią. Niestety - nie jest to do końca możliwe. Większość ludzi jest wzrokowcami, a obcych oceniamy na podstawie pierwszego wrażenia. Teraz się zastanów, czy to jak wyglądasz odzwierciedla to, na jakiej jesteś pozycji, co potrafisz i jakie masz ambicje.
Wyobraź sobie, że jesteś na ostatnim etapie walki o pracę swoich marzeń. Na polu bitwy zostałaś(eś) Ty i jeszcze jeden kandydat. Oboje macie to samo wykształcenie, identyczne doświadczenie zawodowe i bardzo podobne umiejętności. Czy na pewno chciał(a)byś zostać odrzucony na finiszu tylko dlatego, że wyglądasz gorzej/prezentujesz się mniej profesjonalnie niż Twój rywal? Nie sądzę. Ubranie nie jest najważniejszą rzeczą na świecie, ale może pomóc stworzyć Ci spójny wizerunek, w którym Twój strój będzie komunikował światu to, jaka/jaki jesteś w środku.  


4. Zastanów się kim chcesz być i jakie masz marzenia. Boisz się nosić mocne kolory? Zaryzykuj! Wybierz się do sklepu, weź wszystkie kolorowe ubrania i zmierz je po kolei. Jestem pewna, że zauważysz to, że w niektórych barwach Twoja twarz będzie wyglądała korzystnie, a w niektórych nie. Da Ci to podstawy do dalszych rozważań i być może umożliwi znalezienie wymarzonych, kolorowych ubrań. Podoba Ci się styl którejś aktorki cz piosenkarki, ale uważasz, że Ty w podobnych ubraniach wyglądałabyś śmiesznie? Jestem przekonana, że się mylisz! Zainspiruj się jej stylem, zastanów się które elementy garderoby charakterystyczne dla stroju idolki mogłabyś skopiować do swojej szafy. Być może odważne połączenie czerwonej, ołówkowej spódnicy z panterkową koszulą w stylu Ani Muchy nie jest dla Ciebie, ale każda z tych rzeczy, w bardziej stonowanej stylizacji sprawdziłaby się u Ciebie doskonale! Pamiętaj, że ubrania to jeden z elementów, który wpływa na to, jak widzą nas inni. Dobrze dobrane ciuchy wzmocnią Cię i dodadzą pewności siebie. To z kolei, przy przekonywaniu innych do swoich racji czy choćby ubiegania się o pracę, awans jest niezwykle istotne. 

Odpowiedz sobie na cztery powyższe pytania i zrób porządek w szafie. Zaplanuj, co powinnaś kupić albo zmierzyć podczas kolejnej wizyty w galerii handlowej. Nie bój się, testuj, porównuj i znajdź styl dla siebie, a jeżeli wciąż czujesz, że nie wiesz co jest dla Ciebie dobre i które ubrania pasują do Twojej osobowości...skorzystaj z porady specjalisty i wybierz się na zakupy ze stylistką, bo dobrze dobrane ubranie pozwoli Ci "sprzedać" najlepszą wersję siebie samej/samego!

 TY! WEŹ SWOJE ŻYCIE W SWOJE RĘCE I ZNAJDŹ STYL DLA SIEBIE!











ZDJĘCIA - WOJTEK (KLIK)

PELERYNA/CAPE - LAVISH ALICE
T-SHIRT - PLNY LALA
TOREBKA/BAG - MARC BY MARC JACOBS
BUTY/SHOES - ZARA

6 comments:

 

POLYVORE

Fashiolista